Nowe trendy rynku – pomysły na ekobiznes

26.09.2018 Zakładanie działalności

Bycie „eko” to dziś moda, której za przykładem wielu państw Zachodniej Europy ulegają także Polacy. Trend ekologiczny odnosi się do wielu dziedzin życia – najmocniej widoczny jest w branży rolno-spożywczej, ale także jest wyraźnie zauważalny w kosmetyce, produkcji środków czystości, odzieży czy też zaopatrywaniu gospodarstw domowych i firm w energię. Rozwój popytu na produkty ekologiczne dla wielu małych przedsiębiorców to sygnał, w jakim kierunku rozwijać swoją firmę, by pozyskać nowe grupy klientów.

Ekożywność szybko rośnie

 

W 2017 roku wartość rynku żywności ekologicznej w Polsce po raz pierwszy przekroczyła 1 miliard złotych. To wciąż niewiele, bo ok. 1% ogólnej wartości rynku spożywczego w naszym kraju. Patrząc jednak na tempo w jakim segment ten się rozwija – 10-20% rocznie (dane: Żywność ekologiczna w Polsce 2017, IMAS International Sp. z o.o.) – można pokusić się o stwierdzenie, że jest to jeden z najbardziej perspektywicznych segmentów rynku spożywczego. Tym bardziej, że w krajach Zachodniej Europy udział segmentu „eko” waha się od 2-8%. Mamy więc jeszcze sporo miejsca do zagospodarowania. Dystrybucja żywności ekologicznej wymaga jednak odpowiednio dużego zaplecza zamożnych, świadomych odbiorców, skłonnych zapłacić wyższe ceny za produkty spożywcze. Stąd biznes ten najlepiej rozwija się w dużych aglomeracjach miejskich. Na naszym rynku działają już marki franczyzowe – np. Organic – farma zdrowia, oferujące gotowe rozwiązania dla zainteresowanych biznesem w żywności ekologicznej.

 

Kosmetyki mają potencjał

 

Równie ciekawie prezentuje się rynek kosmetyków naturalnych i ekologicznych. Ta branża również rozwija się w dynamicznym tempie. Co prawda brak jest w tym zakresie precyzyjnych danych, jednak przedstawiciele branży oceniają, że ten segment produktów powinien w najbliższych latach osiągnąć ok. 10% udziału w wartym ok. 14 mld (dane GUS) rynku kosmetyków w Polsce. Jak wynika z badań Allied Market Research segment kosmetyków naturalnych ma rosnąć ok. 9.8% rocznie w latach 2014 – 2020, podczas gdy dla całej branży spodziewany jest wzrost rzędu 4-5%.

 

Boom na małe instalacje

 

Jednak produkty spożywcze czy kosmetyki to nie jedyny obiekt zainteresowań. Od kilku lat obserwujemy rosnące zainteresowanie finalnych odbiorców tanią ekologiczną energią. Popyt na instalacje do produkcji energii elektrycznej czy cieplnej w skali mikro – czyli na własne potrzeby – jest również podsycany programami wsparcia instalacji wykorzystujących odnawialne źródła energii. Doskonałym przykładem jest tu rynek instalacji fotowoltaicznych, który przeżywa prawdziwy boom. Według raportu „Rynek fotowoltaiki w Polsce 2017” opracowanego przez Instytut Energetyki Odnawialnej, w ciągu tylko 2016 roku zainstalowana moc paneli fotowoltaicznych w Polsce podwoiła się osiągając poziom 199 MW. Szczególnie duży rozkwit dotyczy instalacji prosumenckich – czyli produkujących energię na własne potrzeby z opcją odsprzedaży nadwyżek. Taki model rozwija się doskonale w przypadku zarówno osób fizycznych jak i przedsiębiorstw. Wiele wskazuje na to, że rok 2017 był dla branży również pomyślny.

 

Taki wzrost zainteresowania OZE wraz ze strumieniem unijnych dotacji stwarza dobre perspektywy dla firm zajmujących się dostawą, montażem i serwisowaniem tego typu instalacji. Według wspomnianego raportu, polski rynek fotowoltaiki w 2016 roku wart był ok. 550 mln złotych, co oznacza wzrost wartości r/r o ok. 20%.

 

Największą niewiadomą – i jednocześnie barierą w rozwoju rynku instalacji OZE – jest w naszym kraju wciąż niestabilny system prawa dotyczący tego typu instalacji. O ile w przypadku instalacji prosumenckich istniejące rozwiązania są dość stabilne (tu link do art. Jak sprzedawać energię odnawialną czerwiec 2017), szczególnie częste zmiany dotykają przedsiębiorców, którzy chcieliby skoncentrować się na komercyjnym wytwarzaniu energii ze źródeł OZE, co mogłoby dać kolejny bodziec do rozwoju branży i szansę dla firm dostarczających instalacje.

 

Wprowadzone w 2017 roku zmiany w systemie wsparcia dotyczące w szczególności mikroinstalacji do wytwarzania biogazu rolniczego dają jednak nadzieję, że teraz ten segment pociągnie dalszy rozwój branży. Jak na razie w naszym kraju funkcjonuje niespełna 100 instalacji wytwarzających biogaz z surowców rolnych, podczas gdy szacuje się, że takich instalacji mogłoby funkcjonować nawet 10 razy więcej.

 

Renesans pelletu

 

Ciekawie wygląda również rynek pelletu opałowego. Dla producentów pelletu to niejako drugie otwarcie po głębokim kryzysie związanym ze zmianą przepisów dotyczących tzw. zielonych certyfikatów, w wyniku której duże zakłady – w tym elektrownie – zaniechały zakupu tego surowca. Teraz publiczne pieniądze wspierające wymianę kotłów grzewczych dały porządny zastrzyk finansowy, który pobudził zarówno producentów pelletu jak i wytwórców urządzeń do jego spalania. Walka ze smogiem, który jest utrapieniem coraz to nowych ośrodków miejskich i przeznaczane na ten cel fundusze dają dobre perspektywy dla firm działających w tej branży. Szczególnie, że pelletem interesują się nie tylko odbiorcy indywidualni, ale także coraz powszechniej instytucje – np. samorządy terytorialne. W 2017 roku wzrost popytu krajowego na pellet szacowany jest nawet na 200%.

Chcesz uzyskać dostęp do tego materiału?

Zarejestruj lub zaloguj się na portalu zafirmowani.pl i dołącz do społeczności firm!
Będziesz mógł promować swoją firmę i otrzymasz bezpłatny dostęp do:

Aplikacji księgowej online

Kontaktów z ekspertami, artykułów i materiałów video

Bazy edytowalnych dokumentów niezbędnych w firmie

Specjalnych ofert i rabatów

Chcesz mieć nieograniczony dostęp do wszystkich materiałów i funkcjonalności naszego portalu Zafirmowani.pl?

Załóż rachunek w Alior Banku i korzystaj ze wszystkich możliwości portalu!

Strona korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z nich. Zapoznaj się z polityką prywatności