Prowadzę bloga - czy muszę rejestrować firmę?

30.05.2017 Marketing
Ekspert
Łukasz Puchalski manager Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości w Poznaniu
firma: Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu
Napisz do eksperta

Napisz do eksperta
Łukasz Puchalski

Określ temat i opisz czego chcesz dowiedzieć się od eksperta.
Odpowiedź zostanie wysłana na Twój adres e-mail.

 
 

Dzielenie się własną pasją czy zainteresowaniami to nie tylko przyjemny sposób spędzania wolnego czasu - niekiedy przeradza się on również w dochodowe hobby, które potrafi stać się prawdziwym biznesem. Niezależnie od naszego zasięgu, liczby odsłon, followersów czy dodanych komentarzy warto być przygotowanym na współpracę komercyjną. Czy jest jakaś granica, która decyduje o konieczności rejestracji działalności gospodarczej? Jak możemy rozliczyć dochód z naszej strony? Na co jeszcze musimy uważać i o czym powinniśmy pamiętać prowadząc własnego bloga?

W Polsce funkcjonuje ponad pięć milionów blogów – czytelników jest znacznie więcej. Szacuje się, że ¾ internautów, a tych w Polsce mamy już przeszło 26 milionów, czyta internetowe treści w formie blogów. Należy mieć na uwadze fakt, że 90% takich stron, posiada tylko jeden wpis.Jedynie 10% blogów tworzona jest systematycznie. Według badania „polska blogosfera 2016 [1] 84% autorów blogów to kobiety w wieku 26 – 35 lat. Najchętniej czytaną tematyką jest lifestyle i kulinaria. Spośród wszystkich ankietowych, tylko 4% przyznaje się, że prowadzenie bloga stanowi ich główne źródło dochodu, dla kolejnych 6% jest jednym z głównych źródeł. 18% badanych autorów traktuje swoje zajęcie tylko jako dodatkowe źródło zarobku. Ale skąd swoje zyski czerpie polska blogosfera? Najczęściej, bo aż w 4 na 10 przypadków, blogerzy otrzymują wynagrodzenie za tzw. wpisy sponsorowane. Ta forma współpracy polega na przekazaniu blogerowi gratyfikacji za wpis związany z daną marką. Najczęściej wynagrodzenie stanowi sam produkt, który zostanie przetestowany i opisany na blogu. Rozkład kwot za konkretny wpis jest bardzo szeroki, średnio wynosi 870 zł, jednak ceny wahają się od 30 zł nawet do 10 000 zł za wpis. Dalsza część przychodów pochodzi z dzierżawy miejsca na bannery czy reklamy kontekstowe oraz wpisów na portalach społecznościowych (ponad 90% bloggerów ma swój fanpage na Facebooku).

 

Jak można nawiązać współpracę z reklamodawcami?

 

Najczęściej wystarczy zakładka „kontakt”, jednak niektóre blogi posiadają osobną zakładkę „współpraca” gdzie można zapoznać się z ofertą bloggera oraz zapoznać się z portfolio firm dla których wykonywał zlecenia na swojej stronie. Wynajem powierzchni reklamowej może ułatwić przyłączenie się do popularnych systemów reklamowych takich jak Google AdSense, Netsprint AdKontekst, AdTaily, Ceneo, Nokaut czy Netsales. Dochód za kliknięcie wynosi od 1 eurocenta do kilkunastu euro, w zależności od ilości czytelników i prestiżu bloga. Przychód to nie tylko pieniądze od reklamodawców za artykuły czy kliknięcia w reklamy. Jedną z popularniejszych form rozliczania jest barter. Znane marki chętnie wysyłają bloggerom swoje próbki, którym ci poświęcają osobny wpis na swojej stronie. Mając na uwadze, że szczególnie młodsza część odbiorców jest podatna na zdanie swoich internetowych autorytetów np. w temacie kosmetyków czy urody, można zakładać spory zwrot z inwestycji w tego typu reklamę.

 

Kiedy należy zarejestrować działalność gospodarczą?

 

Zanim autor bloga zdecyduje się na rejestrację działalności gospodarczej, może korzystać z kilku rozwiązań oferowanych przez polskie prawo. Napisanie artykułu sponsorowanego, recenzji można rozliczyć za pomocą umowy zlecenia lub umowy o dzieło. Za każdym razem, kiedy będzie realizować kolejną usługę dla reklamodawcy, musimy podpisać z nim stosowną umowę, a w następnym roku otrzymamy od niego PIT-11 za rok poprzedni. Polskie prawo nie uznaje za działalność gospodarczą osób fizycznych dochodów z dzierżawy lub najmu powierzchni oraz innych, podobnych umów. Dlatego nie ma żadnych przeciwskazań, aby na małą skalę stosować właśnie takie rozwiązania. Kiedy jednak wpływy z reklam, artykułów będą regularne, powtarzalne, a kwoty znaczne – należy rozważyć rejestrację firmy. Niewątpliwie dla reklamodawców, znacznie wygodniejszą formą jest rozliczanie faktur niż umów kadrowych.  

 

Dynamicznie rozwijający się rynek mediów stworzył warunki i popyt na wysokiej jakości treści. Pisanie artykułów czy tworzenie materiałów video pochłania ogromne ilości czasu i generuje koszty. Czy zatem stoi coś przeciwko, aby zalegalizować taką działalność i móc legalnie rozliczać koszty oraz wypłacać wynagrodzenie?

 

Kiedy konieczne jest założenie własnej firmy?

          

W polskim prawodawstwie funkcjonuje kilka definicji działalności gospodarczej. Znajdziemy je w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, w ustawie o podatku dochodowym oraz w ordynacji podatkowej. Wszystkie one dosyć spójnie opisują działalność gospodarczą jako zarobkową działalność wytwórczą, budowlaną, handlową, usługową oraz związaną z poszukiwaniami, rozpoznawaniem i wydobywaniem kopalin ze złóż, a także jako działalność zawodową, wykonywaną w sposób zorganizowany i ciągły. Prowadzoną we własnym imieniu bez względu na jej rezultat (...)[2]. Blogi nastawione na sukces, muszą działać zbieżnie z definicją działalności gospodarczej, w sposób ciągły i zorganizowany. Fakt oferowania współpracy zarobkowej, umieszczanie reklam czy regularne umieszczanie postów sponsorowanych wyczerpuje przytoczoną definicję.

 

Jeżeli prowadzony blog nie do końca działa w wyżej opisany sposób, a przychody wcale nie są regularne, zawsze istnieje możliwość zwrócenia się z zapytaniem do Krajowej Informacji Skarbowej. Złożenie wniosku w takim wypadku związane jest z opłatą 40 zł, a odpowiedź uzyskamy w ciągu 90 dni. Więcej informacji na ten temat można znaleźć na stronie KIS.

 

Rejestracja bloga jako czasopisma?

 

Swego czasu, nagłośnioną medialnie była sprawa wyroku sądu rejonowego w Szamotułach w której sędzia w oparciu o prawo prasowe z 1984 roku uznał, że blog wikiduszniki.pl, traktujący o sprawach regionalnych, nie dopełnił obowiązków nakładanych ustawą, związanych z rejestracją czasopisma lub wydawnictwa. Na szczęście właściciel bloga odwołał się od wyroku pierwszej instancji i skierował sprawę do sądu okręgowego w Poznaniu, który kategorycznie uznał w uzasadnieniu wyroku, że brak periodyczności, za który nie można uznać aktualizacji strony internetowej, nie czyni go czasopismem i wydawnictwem. Sąd wskazał również, że prawo prasowe, tworzone w czasach PRL powstało przed dobą Internetu, zatem nie mogło ono przewidzieć specyficznego charakteru prowadzenia blogów.


[1]  http://www.blog-media.pl/badania-polska-blogosfera-2016/

[2] Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych

#Ikonto

Chcesz uzyskać dostęp do tego materiału?

Zarejestruj lub zaloguj się na portalu zafirmowani.pl i dołącz do społeczności firm!
Będziesz mógł promować swoją firmę i otrzymasz bezpłatny dostęp do:

Aplikacji księgowej online

Kontaktów z ekspertami, artykułów i materiałów video

Bazy edytowalnych dokumentów niezbędnych w firmie

Specjalnych ofert i rabatów

Chcesz mieć nieograniczony dostęp do wszystkich materiałów i funkcjonalności naszego portalu Zafirmowani.pl?

Załóż rachunek w Alior Banku i korzystaj ze wszystkich możliwości portalu!

Strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane na Twoim urządzeniu. Dowiedz się, jak możesz zmienić te ustawienia i uzyskaj dodatkowe informacje o wykorzystaniu plików cookies